Rozwój ruchowy dziecka, a inaczej rozwój motoryczny dziecka, to proces nabywania przez dziecko nowych umiejętności ruchowych. Możemy podzielić go na dwa obszary: motorykę dużą i motorykę małą.
Motoryka duża dotyczy globalnych ruchów całego ciała, angażujących duże grupy mięśniowe (np. czworakowanie, bieganie, gra w piłkę, jazda na rowerze).
Motoryka mała to sprawność ruchowa rąk w zakresie szybkości ruchów, ich precyzji oraz czynności manualnych niezbędnych podczas samoobsługi, rysowania i pisania (por. M. Bogdanowicz i A. Adryjanek, 2009).
Dlaczego motoryka duża jest ma ogromny wpływ na rozwój psychoruchowy dziecka?
Dbanie o odpowiedni rozwój motoryki dużej jest kluczowe dla prawidłowego rozwoju dziecka, w tym także motoryki małej. Trzeba pamiętać, że u dziecka najpierw kształtują się duże grupy mięśniowe, a dopiero później – małe. Zatem motoryka duża jest bazą do rozwoju motoryki małej.
Niezbędne jest zbudowanie stabilnego i silnego centrum, aby dziecko lepiej radziło sobie z wykonywaniem bardziej precyzyjnych i szczegółowych zadań. Osoba, która ma np. problemy ze staniem na jednej nodze czy wspinaniem się po drabince, będzie miała trudność z dokładnym pokolorowaniem obrazka lub pisaniem.
Jak zatem wspierać rozwój ruchowy dziecka w domu?
W poniższym artykule skupię się głównie na rozwoju motoryki dużej w pierwszym roku życia dziecka. Tak jak wspomniałem wcześniej – to ona jest bazą do rozwoju motoryki małej, dlatego na niej powinniśmy się skupić w pierwszej kolejności.
Zacznijmy od tego, że nie ma jednego złotego sposobu na wspieranie rozwoju ruchowego każdego dziecka. Przede wszystkim zależy to od wieku naszej pociechy, poza tym zawsze trzeba podejść do tematu indywidualnie – spojrzeć na konkretne trudności i problemy, z jakimi się mierzy.
Przedstawię Wam jednak kilka wskazówek, którymi śmiało możecie wspomóc rozwój dzieci.

Właściwa pielęgnacja dziecka
W pierwszych miesiącach życia kluczowa jest właściwa pielęgnacja dziecka. Obejmuje ona odpowiednie podnoszenie, odkładanie i noszenie w pozycjach prawidłowych, adekwatnych do wieku.
Dlatego warto sprawdzić, który fizjoterapeuta dziecięcy prowadzi instruktaż pielęgnacyjny, i zapisać się na takie spotkanie – to konkretna pomoc w codziennych czynnościach pielęgnacyjnych.
Z mojego doświadczenia wynika, że rodzice uczący się tego na własną rękę z Internetu, często popełniają błędy. W efekcie, zamiast wspomagać rozwój maluszka, generują dodatkowe nieprawidłowości wymagające późniejszej terapii.
Odpowiednie podłoże
Równie ważne jest także, spędzanie czasu na twardym podłożu np. na macie.
Poza właściwą pielęgnacją bardzo ważne jest, aby dziecko spędzało większość czasu w ciągu dnia na podłodze – na macie, możliwie jak najwięcej na brzuchu.
Taka pozycja stwarza odpowiednie warunki do prawidłowego rozwoju ruchowego, wzmacnia gorset mięśniowy, wspiera pracę jelit i ogranicza ewentualne deformacje główki.

Obroty z pleców na brzuch oraz piwoty
Około 5–6 miesiąca życia warto stymulować dziecko do obrotów z pleców na brzuch przez oba boczki. W tym celu świetnie sprawdzą się różne zabawki, które zachęcą malucha do obrotu i samodzielnego przyjmowania pozycji na brzuszku.
W tej pozycji możemy również zacząć zachęcać dziecko do tzw. piwotów, czyli obrotów na brzuchu – jak wskazówki zegara lub w przeciwnym kierunku, pamiętając, by stymulować je w obie strony.
Zajrzyj na bloga i dowiedz się czym są piwoty!
Pełzanie i czworakowanie
Kiedy dziecko opanuje obroty, warto zachęcać je do ruchu w przód – pełzania. Kładąc zabawki odrobinę dalej, niż jest w stanie sięgnąć, zmuszamy je do próby przemieszczania się. Jeśli maluch zacznie się po chwili złościć, nie mogąc dosięgnąć zabawki, dajmy mu chwilę, by spróbował samodzielnie, ale nie przeciągajmy tego w nieskończoność – nie chcemy doprowadzić do płaczu.
Może zdarzyć się, że dziecko ominie etap pełzania i zacznie czworakować. Nie ma w tym nic złego. Zarówno pełzanie jak i czworakowanie powinno być naprzemienne i symetryczne.
Jest to złożona umiejętność ruchowa która ma ogromny wpływ na rozwój układu nerwowego dziecka i wspomaga współpracę obu półkul mózgu.
Gdy dziecko zacznie czołgać się po podłodze niczym żołnierz, warto stawiać mu różne przeszkody, przez które będzie musiało przejść. Najprostszą mogą być nasze nogi. Ustawienie wyprostowanych nóg na drodze maluszka zmusi go do wspięcia się na nie i będzie stymulowało wejście w wyższą pozycję – w czworaki.
Siadanie
Kolejnym etapem jest siadanie dzieci. Nie zalecam sadzania dzieci na siłę, obkładania ich poduszkami itp. Najlepiej poczekać, aż dziecko samo osiągnie tę umiejętność. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, by posadzić malucha na swoich kolanach, zachowując prawidłową, symetryczną pozycję.
Ważne aby zapewnić choć minimalne oparcie dla pleców dziecka przez lekkie odchylenie ciała dziecka do tyłu lub na bok. Jeśli chcemy stymulować siad, możemy to robić poprzez naukę transferu do tej pozycji przez odpowiednie podnoszenie dziecka. Ale – jak wspomniałem wcześniej – w nauce pielęgnacji niezbędna jest pomoc specjalisty/tki, takiego jak fizjoterapeuta dziecięcy.
Wstawanie
Pionizacja, czyli wstawanie dzieci, powinna przebiegać przez klęk, a następnie klęk jednonóż. Warto zwrócić uwagę, czy dziecko robi to z obu nóg oraz czy stopa, kolano i biodro są ustawione w jednej linii.
Jeśli nie – należy korygować ustawienie kończyny dolnej. Jeżeli maluch wstaje tylko z jednej nóżki, spróbujcie w trakcie tego ruchu ustawić mu drugą nogę w pozycji klęku jednonóż. Tak, wiem – trzeba być bardzo szybkim i nie zawsze jest to łatwe.

Rozwój motoryczny dziecka a nauka chodzenia
Ostatnia sprawa w do omówienia to rozwój motoryczny dziecka i chodzenie.
Zanim dziecko zacznie chodzić samodzielnie, powinno pojawić się chodzenie bokiem przy meblach. Jest to szalenie ważna aktywność ponieważ podczas niej tworzą się łuki stopy, zapobiega ona płaskostopiu.
Nie prowadzajcie swoich pociech za rączki, nie wkładajcie ich do chodzików – to może przynieść więcej szkody niż pożytku.
Zachęcajcie dzieci do chodzenia bokiem w obie strony i pamiętajcie, że mają czas do 18. miesiąca życia, by zacząć chodzić samodzielnie.
Jeśli Wasz maluszek zbliża się do tej granicy, a nadal nie wykazuje chęci do chodzenia – warto udać się do specjalisty, jakim jest fizjoterapeuta dziecięcy, który wspomoże go w nauce tej ważnej umiejętności.
Wspieraj rozwój ruchowy dziecka poprzez zabawę
Sprawność ruchowa i jej odpowiednia stymulacja są kluczowe w procesie prawidłowego rozwoju dziecka. Rola rodziców w tym procesie jest nie do przecenienia – dlatego wspierajmy rozwój motoryki dużej u naszych pociech na każdym etapie ich życia, szczególnie w tym pierwszym, najważniejszym okresie. W ten sposób zapewnimy dzieciom dobry start w przyszłość.
Bawmy się z nimi, ćwiczmy razem, spędzajmy aktywnie czas. Zaowocuje to dobrym samopoczuciem (naszym oraz dziecka), budowaniem silnej więzi, pięknymi wspomnieniami z dzieciństwa oraz świetną zabawą.



