Wspinaczka daje ogromną frajdę każdemu dziecku, a nawet wielu dorosłym. W zależności od wieku zmieniają się przedmioty, jakie na cel swojej wspinaczki wybierają dzieci. Najpierw wspinaczka na rodzica, na kanapę, na krzesło czy na parapet. Dla kilkulatków atrakcyjna jest zjeżdżalnia, ścianka wspinaczkowa, drabinka czy drzewo. Jednak wspinanie się to nie tylko świetna zabawa, ale również świetny sposób na zapewnienie prawidłowego rozwoju psychoruchowego dziecka.
Planowanie ruchu, szacowanie odległości, wysokości oraz własnych sił i możliwości – to wszystko dzięki wspinaczce. Dodatkowo każdy wspinaczkowy sukces dodaje dzieciom pewności siebie oraz dumy z pokonywania własnych obaw i lęków. Dzieci, pokonując coraz bardziej zaawansowane przeszkody, zaczynają wierzyć, że nie ma dla nich rzeczy niemożliwych. Wytłumaczę Wam, dlaczego pozornie mało istotna wspinaczka jest taka ważna dla każdego malucha!

Pierwsze próby wspinania – naturalny etap w rozwoju dziecka
Dzieci w okolicach pierwszego roczku są najczęściej naładowane niesamowitą energią i pomysłami. Eksplorują otoczenie z ogromną ciekawością świata i z nie mniejszą zawziętością. Pełzają, raczkują, wstają i chodzą bokiem przy meblach, a także… WSPINAJĄ SIĘ. Na meble, na rodzica, na wszystko!
Jeśli to, co dziecko zainteresuje, jest zbyt wysoko – dziecko podciąga się na rączkach, zarzuca jedną nogę na przeszkodę, dołącza drugą nogę i już jest na szczycie. Jeśli Wasze dziecko odkryje już magię wspinania, będzie robiło to w kółko. Faza na wspinanie jest ważnym etapem w rozwoju dziecka. Zaspokaja jego ciekawość świata i otwiera przed nim kolejne, do tej pory niepoznane, miejsca.
Ta szalona wspinaczka w połączeniu z brakiem świadomości, że może stać mu się krzywda, daje nam gotowy przepis na katastrofę. No chyba że rodzic czujnie i wytrwale będzie chronił małego zdobywcę szczytów, tak aby nie stała mu się krzywda.
Dlaczego nie należy powstrzymywać dzieci przed wspinaniem się?
Po pierwsze, nie ma to najmniejszego sensu, ponieważ dziecko i tak z uporem maniaka będzie się wspinać wszędzie i będzie podejmować te próby cały czas. Po drugie, powstrzymując je przed wspinaniem, blokujesz prawidłowy rozwój dziecka.
Oczywiście brak powstrzymywania dziecka nie oznacza braku asekuracji. Bezpieczeństwo to podstawa i w tej kwestii nie ma żadnych wątpliwości. Żeby była jasność – zakazy nic nie dadzą. Zamiast zakazywać tych wspinaczek, dojrzyj w nich wartość i wpływ na harmonijny rozwój dziecka.
Co daje dziecku wspinanie?
Wszystkie te elementy ćwiczy niemowlę, które wspina się po raz pierwszy w życiu, a następnie kilkulatek, który doskonali tę umiejętność na placu zabaw.
- Motoryka duża – absolutnie wszystkie mięśnie w ciele dziecka są zaangażowane we wspinaczkę (mięśnie głębokie, kręgosłupa, ramion, rąk, barków, nóg oraz brzucha). Silne mięśnie posturalne mają wpływ na prawidłową sylwetkę dziecka w przyszłości. Poprawia się stabilizacja i mobilność stawów.
- Motoryka mała – małe rączki chwytają za kanapę, brzeg stołu, krzesło, parapet, obrusy, zasłony i narzuty. Z niesamowitą siłą i sprytem podciągają się, chwytając wszystko, co tylko wpadnie im w łapki. Mała motoryka pełni bardzo ważną rolę w nauce kolejnych, coraz bardziej zaawansowanych czynności manualnych: zgniatanie, chwytanie, łapanie, jedzenie, rysowanie, pisanie.

- Poprawia się wytrzymałość, gibkość, sprawność i zwinność dziecka.
- Niezłomność w dążeniu do obranego celu.
- Umiejętność logicznego myślenia – dzieci, jeśli nie dają rady wspiąć się tam, gdzie bardzo by chciały, zaczynają kombinować i wymyślać inne sposoby. Ich kreatywność oraz brak strachu potrafią przyprawić rodziców o zawał serca.
- Wiara we własne siły – dziecko nie bierze pod uwagę, że może mu się nie udać.
- Ruchy naprzemienne – podczas wspinania dziecko wykonuje ruchy naprzemienne, tak jak podczas pełzania i czworakowania. Naprzemienność ruchu wpływa na połączenia pomiędzy obiema półkulami mózgu, co przekłada się na zdolność logicznego myślenia i nauki.
- Układ przedsionkowy – czyli zmysł równowagi, który pomaga koordynować ruchy ciała, orientację przestrzenną oraz integrację bodźców sensorycznych.
- Układ proprioceptywny – odpowiedzialny za umiejętność czucia naszego ciała w przestrzeni. Pomaga koordynować ruchy kończyn oraz całego ciała i jest niezbędny do planowania i kontrolowania ruchów precyzyjnych. Odpowiada również za napięcie mięśniowe.
- Praksja – czyli planowanie motoryczne, zdolność zaplanowania i wykonania złożonych czynności ruchowych.
- Koncentracja, planowanie ruchu, podejmowanie decyzji – ścianka wspinaczkowa jest polecana dzieciom mającym problem ze skupieniem uwagi.

Co się stanie, jeśli będziemy zabraniać dziecku wspinania?
- Dziecko będzie sfrustrowane, rozdrażnione, płaczliwe.
- Brak pewności siebie u dziecka – nie będzie wierzyło we własne możliwości.
- Będzie miało kłopot z oszacowaniem własnych ograniczeń. Na bazie doświadczeń uczymy się, czy damy radę tam dojść, wdrapać się lub coś dosięgnąć.
- Może mieć trudności w nauce, problemy z koordynacją oko-ręka, a także z utrzymaniem stabilnej pozycji siedzącej.
- Może mieć zaburzenia integracji sensorycznej, jeśli nie miało szansy wyćwiczyć układu przedsionkowego i proprioceptywnego.
Jak zadbać o bezpieczeństwo podczas wspinaczki dzieci?
Asekuracja – najlepsze wsparcie
Dotyczy maluszków. Starsze dzieci należy uczyć samodzielnej oceny ryzyka – czy warto podjąć próbę, czy może ryzyko jest zbyt duże.
Schodzenie tyłem z wysokości
Dla mnie był to game changer. Nigdy nie zapomnę ulgi, jaką poczułam, kiedy moje dzieci po raz pierwszy zeszły z mebla tyłem. Po wielu tygodniach gadania: „TYŁEM, Natalko zejdź TYŁEM, Nadia – nie głową w dół! Zabijesz się! Najpierw pupa, później głowa, TYŁEM, TYŁEM…” – SUKCES!
Bezwzględnie należy uczyć dziecko schodzenia tyłem z wysokości. Nie będzie szybko, nie będzie łatwo, ale zdecydowanie warto.
Każde dziecko rozwija się w swoim tempie
Każde dziecko ma swój rytm i plan rozwoju. Wystarczy, że my – dorośli – po prostu nie będziemy przeszkadzać dziecku w jego realizacji.
Kiedy wspinaczka powinna zaniepokoić rodziców?
- Jeśli dziecko próbuje się wspinać, ale mu nie wychodzi i bardzo się frustruje.
- Jeśli chwyta rączkami, ale nie potrafi dołączyć ruchu nogą.
- Jeśli wspina się wyłącznie jedną ręką lub nogą.
Wtedy warto skonsultować to u specjalisty jakim jest fizjoterapeuta dziecięcy.


Harmonijny rozwój dzieci a wspinaczka
Pozwólmy dzieciom rozwijać się w swoim tempie. Nie blokujmy ich naszymi lękami. Podczas wspinaczki pracują niemal wszystkie mięśnie, a także rozwija się zwinność, równowaga, koordynacja i wytrwałość. Dziecko przełamuje własne lęki i uczy się swoich możliwości. Bez względu na to, czy ma 9 miesięcy, 2 lata czy 5 – pozwól mu się wspinać.
Wspinaczka wspiera harmonijny rozwój dziecka, daje mnóstwo frajdy i korzyści.
Bawcie się dobrze – do zobaczenia na placu zabaw lub na ściance wspinaczkowej!
Źródło zdjęć: Freepik.com

Anna Bernaś
Fizjoterapeuta dziecięcy


