Play Therapy, czyli terapia zabawą, to podejście, w którym zabawa staje się głównym językiem kontaktu z dzieckiem. Podczas sesji terapeuta podąża za tym, co dziecko pokazuje, i pomaga mu wyrazić to, na co samo dziecko nie ma jeszcze słów. Pracujemy tak na spotkaniach indywidualnych, a grupy TUS prowadzimy w duchu tej metody.
Umów konsultację
Czym jest. Play Therapy to ustrukturyzowane podejście terapeutyczne, w którym zabawa służy jako precyzyjne narzędzie wsparcia. Dziecko w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym rzadko potrafi wprost nazwać swoje emocje; wyraża je poprzez codzienne zachowanie, a w gabinecie poprzez to, w co i jak się bawi. Podczas sesji terapeuta tworzy bezpieczne, przewidywalne warunki i uważnie podąża za dzieckiem, zamiast narzucać mu z góry ustalony scenariusz. Jest to podejście skoncentrowane na dziecku (Child-Centered Play Therapy), w którym dorosły nie narzuca tematu rozmowy ani zabawy. Metoda ta wywodzi się bezpośrednio z prac uznanych autorytetów w dziedzinie psychologii dziecięcej – Virginii Axline oraz Garry'ego Landretha. Celem tej pracy jest wspieranie dziecka w wyrażaniu emocji i rozwijanie umiejętności, których jeszcze nie ma. Bywa też uzupełnieniem innych form pomocy, nie musi być jedyną, jaką dziecko dostaje. Kiedy proponujemy coś innego. Terapia zabawą to nie jest spędzanie czasu na beztroskiej zabawie, żeby dziecku było przyjemnie. Sama w sobie nie jest rozpoznaniem. Jeśli na konsultacji albo już w trakcie pracy zobaczymy, że ta forma nie wystarcza, powiemy Wam o tym. Mamy wtedy dwie drogi: pracujemy z dzieckiem inaczej, dobierając sposób do jego potrzeb, albo kierujemy je do innego specjalisty.
Zabawa nie wymaga od dziecka niczego, czego musiałoby się najpierw nauczyć. Nie potrzebuje sprawnej mowy ani gotowości, żeby opowiadać o sobie – część odmian tej metody jest z założenia niewerbalna. Nie potrzebuje też konkretnego poziomu rozwoju językowego. Dlatego bywa stosowana także z dziećmi, które z trudem mówią o tym, co przeżywają. Z metody tej korzystamy w pracy z dziećmi i młodzieżą w wieku od 3 do 13 lat. Nie musicie przychodzić z gotową diagnozą ani rozpoznaniem – ocenę, czy ta forma wsparcia będzie odpowiednia dla Waszego dziecka, psycholog przeprowadza podczas pierwszej konsultacji. Formę spotkań oraz tempo pracy dobieramy indywidualnie do wieku, dojrzałości i możliwości konkretnego dziecka. Jeśli Wasze wyzwania nie zostały opisane na powyższych kartach, wstępna rozmowa służy właśnie temu, by spokojnie omówić każdą indywidualną sytuację.
Jeśli Wasze dziecko łatwo wpada w złość z powodu drobiazgów, zamyka się w sobie lub od jakiegoś czasu wyraźnie się zmieniło, a na pytanie „co się stało?” odpowiada wzruszeniem ramion – pamiętajcie, że nie wynika to ze złej woli. Dziecko rzadko „nie chce” opowiedzieć o swoich trudnościach. Zazwyczaj po prostu jeszcze nie potrafi ubrać w słowa tego, co przeżywa. Radzenie sobie z trudnymi emocjami to umiejętność, która rozwija się latami. Dziecku w trakcie wymagających wydarzeń brakuje jej najbardziej wtedy, gdy przydałaby mu się w największym stopniu. Potrafi za to coś innego: doskonale umie się bawić, a zabawa jest dla niego naturalnym sposobem na uporządkowanie tego, co przeżywa. Terapia zabawą czerpie z tego, co dziecko już potrafi, zamiast wymagać od niego dojrzałości czy umiejętności, których jeszcze nie zdołało wykształcić. Dlatego w gabinecie nie zaczynamy od trudnego pytania: „Opowiedz, co się stało”, ale od uważnego przyglądania się temu, w co i w jaki sposób dziecko się bawi.
Oto obszary, w których toczy się ta praca.
Terapię zabawą w Kids Medic prowadzi Anna Starzyńska-Brzuska – psycholog (dyplom Uniwersytetu SWPS, psychologia społeczna), terapeutka Play Therapy. Ukończyła szkolenie akredytowane przez Play Therapy UK i Play Therapy International (2023, Polski Instytut Play Therapy). Pracuje tą metodą od 2023 roku; przepracowała nią około 500 godzin z dziećmi i młodzieżą w wieku 3–13 lat. Figuruje na liście terapeutów Play Therapy w Polsce, prowadzonej na play-therapy.pl. Ukończyła również Kurs Trenera TUS – Trening Umiejętności Społecznych I i II stopnia (sierpień 2026, Eureka Centrum Kształcenia). Określenie „w duchu Play Therapy” dotyczy grup prowadzonych przez Annę. Podczas zapisu poinformujemy, czy są w nich wolne miejsca. Ta metoda jest w Polsce młoda. Warto to wiedzieć, zanim zaczniecie szukać: terapia zabawą ma za sobą kilkadziesiąt lat badań na świecie, ale w Polsce dopiero się rozwija. Podstawowy podręcznik metody, Terapia zabawą Garry'ego L. Landretha, ukazał się po polsku w 2016 roku nakładem Wydawnictwa Uniwersytetu Jagiellońskiego. Szkolenia w tej metodzie prowadzi w Polsce między innymi Polski Instytut Play Therapy Nina Ambroziak z Warszawy. Prowadzona przez ten instytut lista terapeutów, na której figuruje Anna Starzyńska-Brzuska, jest publicznie dostępna. Działają też dwa stowarzyszenia skupiające terapeutów pracujących zabawą: jedno w rejestrze sądowym od stycznia 2021, drugie od marca 2024. Wszystkie badania, na które powołujemy się wyżej, pochodzą z zagranicy. Jeśli chcecie o to dopytać, pytanie o podstawy metody jest na konsultacji na miejscu. Lokalizacje: Warszawa-Ursus (ul. Tadeusza Hennela 10/u10), Michałowice (ul. Jesionowa 38) i Warszawa-Wilanów (ul. Adama Branickiego 11 lok. 48).
Terapia zabawą nie jest autorskim pomysłem jednego gabinetu. To forma pracy z dziećmi w wieku przedszkolnym i szkolnym, którą opisuje literatura fachowa i którą badacze zajmują się od kilkudziesięciu lat. Jeden z przeglądów objął wyłącznie spotkania indywidualne z dziećmi w wieku 4–12 lat. Jego autorzy uznali terapię zabawą za metodę wspartą badaniami w większości trudności, przy których ją stosowano. Co dokładnie sprawdzano. Badacze zbierali po kilkadziesiąt wcześniejszych badań naraz i analizowali je łącznie. Jedno takie zestawienie objęło 93 badania z lat 1953–2000, w których część dzieci pracowała tą metodą, a część nie. Drugie to 52 badania z lat 1995–2010, wyłącznie z nurtu skoncentrowanego na dziecku, tego, w którym pracujemy. Trzecie to 17 badań nad samą pracą indywidualną z dziećmi w wieku 4–12 lat. Wszystkie trzy opisały korzystny wynik po stronie terapii zabawą. Metryki, liczby i pełne nazwy prac są w bloku „Źródła” pod tą sekcją. Czego te liczby nie mówią. Badania różniły się między sobą wiekiem dzieci, tym, czy w pracę włączano rodzica, i sposobem prowadzenia sesji. Autorzy zestawienia obejmującego 52 badania wiążą te różnice z wynikami. Dlatego zestawienia mówią, że metoda ma oparcie w badaniach, a nie, co wydarzy się u konkretnego dziecka. Spektrum autyzmu. U dzieci w spektrum autyzmu terapia zabawą jest wsparciem, nie leczeniem. Pracujemy nad kontaktem, wspólną uwagą i wyrażaniem emocji, czyli obszarami należącymi do rdzenia spektrum. Sesja wygląda tak samo jak zawsze: dziecko wybiera, czym się zajmie, a terapeuta jest obok i nazywa to, co widzi. Tempo ustala dziecko – nie ma listy zadań do wykonania. Pracujemy w stałym miejscu, o stałej porze, z tymi samymi materiałami pod ręką. Po kilku spotkaniach mówimy Wam, co dzieje się w gabinecie i co z tego możecie przenieść do domu. Publikacje dotyczące tego zastosowania wymieniamy w sekcji „Źródła”. ADHD. W przypadku dzieci z ADHD terapia zabawą nie zastępuje leczenia lekarskiego ani innych form wsparcia, ale może pełnić rolę ich uzupełnienia. W praktyce skupiamy się wtedy na nauce rozpoznawania narastającego napięcia, zanim doprowadzi ono do wybuchu, oraz na budowaniu relacji z dorosłym. Spotkania odbywają się indywidualnie, w regularnym cyklu, a rodzice otrzymują okresowe podsumowania oraz ustalenia do wykorzystania między sesjami. Punktem wyjścia jest zawsze to, co dziecko wnosi i pokazuje w zabawie, a nie gotowa lista ćwiczeń do wykonania. Publikacje na ten temat wymieniamy w sekcji „Źródła”. Jeśli Wasze dziecko ma rozpoznane ADHD, prosimy o przyniesienie na konsultację informacji o dotychczasowym leczeniu – wspólnie ustalimy, czy i w jaki sposób ta forma pracy może je uzupełnić. Co z tego wynika praktycznie: nie zapowiadamy z góry, jak potoczy się u konkretnego dziecka. Po pierwszych spotkaniach mówimy Wam, czego się spodziewać i po czym poznacie, że idzie w dobrą stronę.
Zaczynamy od konsultacji, na której ustalamy plan. Konsultacja z psychologiem – 250 zł: wywiad z rodzicem i wstępna ocena sytuacji; odpowiedź, od czego zacząć w Waszym przypadku; propozycja innej drogi, jeśli będzie lepsza. Spotkanie terapeutyczne – 250 zł: regularne spotkania w przewidywalnym rytmie; okresowe rozmowy podsumowujące z rodzicem; bez pakietów z góry – tempo pracy dziecka jest indywidualne; liczba spotkań ustalana po konsultacji. Grupy TUS w duchu Play Therapy – 120 zł za spotkanie, plus konsultacja przed TUS 250 zł (jednorazowo), cykl semestralny: stała, mała grupa; prowadzi Anna Starzyńska-Brzuska, wszystkie grupy wiekowe (5–6, 7–8, 9–12, 13–16 lat); o wolnych miejscach informujemy przed konsultacją. Liczba takich grup jest ograniczona; przy zapisie informujemy, czy są w nich wolne miejsca, zanim umówicie się na płatną konsultację. Zajęcia odbywają się w Warszawie-Ursusie, w Michałowicach i w Warszawie-Wilanowie. NFZ: usługa komercyjna, bez refundacji. Ceny mają charakter informacyjny; plan ustalamy po konsultacji.
Czy to na pewno terapia, skoro dziecko się bawi? To ustrukturyzowana praca prowadzona przez psychologa z przygotowaniem w tej metodzie. Zabawa jest w niej narzędziem kontaktu, a nie sposobem na zapełnienie czasu.
Od jakiego wieku? Pracujemy z dziećmi i młodzieżą w wieku 3–13 lat.
Czy dziecko musi mieć diagnozę? Nie musicie przychodzić z gotowym rozpoznaniem. Ocena, czy ta forma pracy jest właściwa dla dziecka, należy do psychologa i robimy ją na konsultacji.
Dziecko mało mówi albo nie chce mówić o sobie. Czy to ma sens? Tak. Zabawa nie wymaga od dziecka sprawnej mowy ani chęci opowiadania o sobie, a część odmian tej metody jest z założenia niewerbalna. Formę pracy dobieramy do wieku i możliwości dziecka na konsultacji.
Czy będę wiedzieć, co się dzieje na spotkaniach? Tak, w formie okresowych rozmów podsumowujących. Nie relacjonujemy przebiegu sesji minuta po minucie – dziecko musi mieć poczucie, że to jego przestrzeń.
Ile to trwa? Zależy od dziecka i od sytuacji. Po kilku pierwszych spotkaniach umiemy już powiedzieć, jak długo może to potrwać.
Czy to pomoże dziecku ze spektrum autyzmu? Terapia zabawą jest wtedy wsparciem, nie leczeniem. Pracujemy nad kontaktem, wspólną uwagą i wyrażaniem emocji, czyli obszarami należącymi do rdzenia spektrum. Sesja wygląda tak samo jak zawsze: dziecko wybiera, czym się zajmie, a terapeuta jest obok i nazywa to, co widzi. Pracujemy w stałym miejscu, o stałej porze, z tymi samymi materiałami pod ręką. Po kilku spotkaniach mówimy Wam, co dzieje się w gabinecie i co z tego możecie przenieść do domu. Co o tym zastosowaniu mówią badania – razem z zastrzeżeniami autorów – opisujemy w sekcji „Co mówią badania” na tej stronie. Na konsultacji patrzymy na konkretne dziecko i mówimy, co proponujemy.
A przy ADHD? Terapia zabawą nie zastępuje wtedy leczenia prowadzonego przez lekarza ani innych form wsparcia – jest ich uzupełnieniem. Pracujemy wtedy nad rozpoznawaniem napięcia i nad relacją z dorosłym. Publikacje na ten temat, wraz z zastrzeżeniami autorów, wymieniamy wyżej, w sekcji o badaniach.
Czym różni się od grup TUS? TUS to trening konkretnych umiejętności społecznych w grupie; terapia zabawą to praca nad wyrażaniem emocji i relacją. Nasze grupy TUS prowadzimy w duchu Play Therapy.
Podstawa tego, co piszemy o badaniach: Bratton i wsp. 2005, Prof Psychol Res Pract 36(4):376–390 – metaanaliza 93 badań z grupą kontrolną z lat 1953–2000, wszystkie odmiany metody łącznie, wielkość efektu 0,80; Lin & Bratton 2015, J Couns Dev 93(1):45–58 – metaanaliza 52 badań z grupą kontrolną z lat 1995–2010, wyłącznie nurt skoncentrowany na dziecku, ten, w którym pracujemy, wielkość efektu 0,47, opisana przez autorów jako umiarkowana; Drisko i wsp. 2020, Res Soc Work Pract 30(7):715–723 – przegląd systematyczny wyłącznie indywidualnej terapii zabawą u dzieci w wieku 4–12 lat: z ponad 5000 rekordów 180 przejrzano szczegółowo, 17 spełniło kryteria włączenia; wielkości efektu wahały się od −0,04 do 3,63, a większość mieściła się w przedziale 0,35–0,80; autorzy podsumowują, że dla większości badanych trudności terapia zabawą została potwierdzona jako metoda wsparta empirycznie. Liczb z tych trzech prac nie należy porównywać wprost: dotyczą innych lat, innego zakresu i policzono je innymi metodami statystycznymi. Zastrzeżenia do dowodu: PMID 34776315 (2022, przegląd systematyczny – u dzieci przewlekle chorych dowód uznano za niejednoznaczny; 6 badań, próby od 4 do 58 osób, trzy badania nie wykazały efektu); PMID 39856674 (2025, badanie z losowym przydziałem, 75 dzieci – w porównaniu z opowiadaniem historii istotny efekt na lęk uzyskało wyłącznie opowiadanie historii). Spektrum autyzmu: PMID 34853960 (2023, przegląd systematyczny 32 badań z losowym przydziałem – 25 z nich oceniono jako obarczone wysokim ryzykiem błędu, głównie z powodu jednorodności badanej populacji, małej liczebności prób i sposobu prowadzenia badania); PMID 36685315 (2023, przegląd narracyjny – autorzy zalecają ostrożność z innego powodu: uznają sam dowód za słaby). ADHD: PMID 36125333 (badanie z udziałem 17 dzieci z ADHD – to liczebność całej próby przed podziałem, terapię otrzymała mniej więcej połowa z nich; poprawa w jednym obszarze funkcji wykonawczych, elastyczności poznawczej; grupa porównawcza przez ten czas kontynuowała dotychczasowe leczenie, w tym farmakologiczne; nurt skoncentrowany na dziecku). Opis metody i wskazań: PMID 35210953 (2021, przegląd literatury).
Zacznijcie od konsultacji i oceny. Bez zobowiązań, z jasnym planem na dalej.
Umów konsultację