terapia wcześniaków

Wcześniak to dziecko urodzone przed 37 tygodniem ciąży. Ale przede wszystkim jest to malutki człowiek, który musiał stać się wojownikiem, zanim jego organizm był na to gotowy. W świecie neonatologii i fizjoterapii często mówimy o „wyścigu z czasem”, ale co tak naprawdę jest w nim największym wyzwaniem?

To nie tylko walka o przyjmowanie pokarmów, samodzielny oddech czy sprawny wzrok, ale także o prawidłową pracę mózgu, który rozwija się z każdym dniem. Jako fizjoterapeutka dziecięca z wieloletnim doświadczeniem w pracy z wcześniakami wiem, że droga, która czeka takie dziecko i jego rodziców, rzadko jest prosta.

Dowiedz się, dlaczego wczesna interwencja u dzieci urodzonych przedwcześnie to nie wybór, a konieczność, która wykracza daleko poza samą sprawność ruchową. Droga do celu nie jest prosta ale z pewnością warto walczyć o dobrą przyszłość małych wojowników.

terapia wcześniaków

Wcześniak – kim jest i z czym przychodzi na świat

Jako fizjoterapeutka dziecięca w Warszawie miałam możliwość obserwowania rozwoju wielu wcześniaków. Spędziłam setki godzin badając je, planując terapie, dobierając sprzęt ortopedyczny oraz wspierając mentalnie rodziców.

Te z pozoru drobne istoty są ogromnymi bohaterami. Ich wewnętrzna silą i determinacja to coś, co niezmiennie mnie fascynuje i motywuje do działania. 

Jako mama dwójki dzieci wiem, że każdy rodzic marzy o spokojnym rodzicielstwie i chce dać swojemu maluchowi najlepszy start. O pierwszych miesiącach bez strachu, bez szpitalnych korytarzy, bez niekończących się wizyt. W przypadku wcześniaka muszę to marzenie czasem brutalnie, choć z pełną empatią, zweryfikować. Pierwsze miesiące życia wcześniaka to często czas nieustających kontroli, badań i terapii. Ze spokojem nie ma to wiele wspólnego ale wiecie co? WARTO. Warto, ponieważ każdy wysiłek włożony w prawidłowy rozwój wcześniaków zwróci się tysiąckrotnie

Największym wyzwaniem w terapii wcześniaków nie jest konkretny deficyt ruchowy. Jest nim złożoność i wielowymiarowość ich potrzeb. Kiedy dziecko rodzi się przed terminem, jego układ nerwowy, oddechowy, krwionośny i każdy inny zostaje gwałtownie wyrwany z bezpiecznego, cichego i ciasnego środowiska macicy. Nagle wita go świat pełen oślepiających świateł, hałasu sprzętu szpitalnego i bólu związanego z procedurami medycznymi. To buduje fundament, na którym musimy pracować – fundament, który na starcie jest bardzo kruchy.

Dlaczego terapia wcześniaka musi zacząć się jak najszybciej?

Odpowiedź tkwi w neuroplastyczności mózgu. Mózg wcześniaka jest jak świeżo rozrobiona glina – niesamowicie podatny na modelowanie, ale też błyskawicznie twardniejący. W pierwszych miesiącach życia połączenia neuronalne tworzą się z prędkością światła.

Problem polega na tym, że długie leżenie w jednej pozycji pod respiratorem, w towarzystwie rurek i przewodów, mocno ogranicza swobodną aktywność spontaniczną dziecka. Z każdym tygodniem, w którym dziecko utrwala nieprawidłowe wzorce ułożeniowe oraz ruchowe, mózg zaczyna uznawać je za „normę”.

Naszym zadaniem (terapeutów i rodziców razem) jest wykorzystanie tego złotego okna plastyczności, zanim złe nawyki w mózgu zostaną zapisane na stałe. Nie ma tu miejsca na strategię „poczekajmy, zobaczymy” – u wcześniaka każdy tydzień zwłoki może okazać się miesiącami nadrabiania zaległości. Im wcześniej wprowadzimy terapię, tym mniejszy wysiłek dziecko będzie musiało włożyć w naukę prawidłowego ruchu w przyszłości.

Dlatego w Kids Medic w Warszawie, terapia wcześniaków jest rekomendowana natychmiast po otrzymaniu zielonego światła od neonatologa. Nie jest to zalecenie z ostrożności, ale decyzja oparta na tym, jak działa rozwijający się mózg dziecka.

Czego potrzebuje wcześniak – kompleksowe podejście do terapii

Rodzice bardzo często pytają mnie: „Pani Aniu, kiedy nasz maluszek zacznie raczkować?”. A ja, przeprowadzając badanie, patrzę nie tylko na deficyty w rozwoju fizycznym dziecka ale patrzę na całe jego funkcjonowanie.

Będąc diagnostą Integracji sensorycznej, mogę wychwycić zaburzenia sensoryczne już na etapie wieku niemowlęcego. Dlatego terapia, która sprawdza się u wcześniaków to nie tylko neurorozwojowa metoda Ndt Bobath lub Vojta, ale także elementy integracji sensorycznej oraz terapii oddechowej. Wcześniaki potrzebują wsparcia na wielu poziomach, które uzupełniają i przenikają się nawzajem.

Rozwój sensoryczny

To jedno z najpóźniej dostrzeganych, a zarazem największych wyzwań. Maluch w inkubatorze doznał deprywacji sensorycznej (brak kojącego dotyku mamy) przy jednoczesnym przestymulowaniu (hałas, wkłucia, intensywne światło). To prowadzi do zaburzeń integracji sensorycznej. Takie dziecko może bać się dotyku, hałasu, mieć trudności z wyciszeniem się, spokojnym snem lub reagować lękiem na nowe bodźce.

Rozwój poznawczy i społeczny

Problemy z koncentracją czy nawiązywaniem kontaktu wzrokowego często mają swoje źródło w niedojrzałości układu nerwowego. Terapia musi wspierać budowanie relacji z opiekunem, co jest bazą dla przyszłego rozwoju emocjonalnego dziecka.

Fizjoterapia oddechowa wcześniaka – fundament wszystkiego

Wyzwanie, o którym mówi się zbyt rzadko, a które jest fundamentem wszystkiego – to oddech. Wcześniaki często borykają się z dysplazją oskrzelowo-płucną (BPD) lub po prostu niedojrzałością tkanki płucnej. Dziecko, które walczy o każdy oddech, nie będzie miało zasobów na naukę obrotów czy siadania. To proste, ale często niedoceniane powiązanie.

Fizjoterapia oddechowa – odpowiednie pozycjonowanie, wspomaganie pracy przepony – to często pierwszy i najważniejszy etap naszej pracy. Bez silnego, wydolnego układu oddechowego nie ma mowy o stabilizacji posturalnej. To naczynia połączone. Jeśli klatka piersiowa jest sztywna, a oddech płytki, całe ciało dziecka będzie w ciągłym napięciu, co uniemożliwi prawidłowy rozwój motoryczny.

Karmienie i mowa wcześniaka – rola neurologopedy

Dla wcześniaka koordynacja „ssij–połknij–oddychaj” to prawdziwy Mount Everest umiejętności. Wiele dzieci urodzonych przedwcześnie ma traumy w okolicy jamy ustnej związane z intubacją lub sondami. To zostawia ślad.

Tutaj z pomocą przychodzi terapia neurologopedyczna, która jest absolutnym filarem wczesnej interwencji. To nie jest „nauka mówienia”. To praca nad czuciem w buzi, nad prawidłowym ułożeniem języka i warg, prawidłowym napięciem mięśni okrężnych ust, nad bezpiecznym połykaniem.

Jeśli nie pomożemy dziecku na tym etapie, w przyszłości możemy mierzyć się z wybiórczością pokarmową, wadami wymowy, a nawet problemami z napięciem w obrębie całego tułowia. Neurologopeda i fizjoterapeuta u wcześniaka to tandem, który musi ze sobą ściśle współpracować. W Kids Medic pracujemy właśnie w taki sposób – razem, nie obok siebie.

terapia wcześniaków

Rodzic jako terapeuta – najtrudniejsza i najważniejsza rola

W pracy z wcześniakami ogromnym wyzwaniem jest też… wsparcie rodziców. Jako mama wiem, jak łatwo jest utonąć w lęku o dziecko. Jako terapeuta widzę, że rodzic wcześniaka jest często w stanie permanentnego stresu oraz przemęczenia, które nie mija wraz z wyjściem ze szpitala.

Terapia wcześniaka to nie tylko 45 minut w gabinecie. To sposób noszenia, kąpieli, karmienia, rozmawiania z dzieckiem, zabaw i wszelkich czynności pielęgnacyjnych przez 24 godziny na dobę. Naszym zadaniem jest nauczenie rodziców, jak stać się terapeutami swojego dziecka w codzienności. I co najważniejsze, tak aby nie stracić przy tym samej radości z bycia mamą czy tatą.

Intensywna terapia wcześniaków nie powinna niszczyć bliskości. Powinna na niej bazować i ją wzmacniać. To możliwe, i właśnie o to walczymy razem z rodzicami naszych małych pacjentów.

Czy warto walczyć o każdy dzień?

Największym wyzwaniem w terapii wcześniaków jest zrozumienie, że nie mamy czasu na czekanie. Ich rozwój to skomplikowana układanka, w której ruch, oddech, napięcie mięśniowe, jedzenie i emocje stanowią jedną integralną całość.

Intensywna, wczesna interwencja to nie „męczenie dziecka”, ale dawanie mu szansy na nadrobienie startu, który został brutalnie przyspieszony. Choć mózg wcześniaka jest bardzo delikatny i wrażliwy, posiada też nieprawdopodobną siłę do regeneracji i rozwoju – jeśli tylko podamy mu pomocną dłoń w odpowiedni sposób oraz w dobrym  momencie.

Jeśli Twoje dziecko urodziło się przedwcześnie, nie czekaj aż pojawi się ‘’problem’’ czy moment, w którym zaniepokoi Cie fakt, że dziecko powinno już zacząć coś robić a jeszcze tego nie widać. Każdy tydzień ma znaczenie dla jego przyszłej sprawności i komfortu jego życia.

Terapia wcześniaków w Warszawie

Nasz zespół wczesnej interwencji w Warszawie to neurolog dziecięcy, fizjoterapeuta metody Ndt Bobath lub Vojty, neurologopeda i diagnosta integracji sensorycznej.

Razem możemy stworzyć plan terapii dla wcześniaka, który pomoże Twojemu małemu wojownikowi w pełni wykorzystać jego potencjał. Praca z wcześniakiem to bez wątpienia ogromny zaszczyt i przyjemność ale także wielka odpowiedzialność.  

Zaufaj naszemu doświadczeniu i skontaktuj się z nami. Od lat wspieramy wcześniaki i ich rodziców w wyścigu o ich zdrowie i lepszą przyszłość.

Anna Bernaś

Anna Bernaś

Fizjoterapeuta dziecięcy

Sprawdź nasze profile!
Przewiń do góry