Prężenie, mostki, odchylanie głowy do tyłu u niemowlęcia — kiedy to norma, a kiedy sygnał? Jak nosić i podnosić dziecko, by nie nasilać napięcia.
- Prężenie się, mostki i odchylanie głowy do tyłu u niemowląt często są normą – zwłaszcza podczas płaczu – i nie muszą oznaczać zaburzeń rozwoju.
- Nieprawidłowa pielęgnacja może nasilać napięcie: pionowe noszenie obciążające kręgosłup, podnoszenie „pod pachy”, układanie zabawek powyżej linii wzroku.
- Prawidłowe noszenie: nogi w odwiedzeniu (pozycja żabki), podwinięta miednica, dziecko przytulone do klatki piersiowej.
- Sen w dużym odgięciu może wynikać ze wzmożonego napięcia, refluksu albo z preferencji dziecka.
- Jeśli coś niepokoi – warto skonsultować się ze specjalistą; diagnostyka rozstrzygnie, czy potrzebna jest terapia.
Jest to jedno z najczęściej zadawanych mi pytań 🙂 Niestety nie ma na nie łatwej i jednej odpowiedzi.
Wyginanie się do tyłu, prężenia, mostki, odchylanie głowy w tył – są to sytuacje, które często niepokoją rodziców, a niemowlęta często je prezentują. Na szczęście nie zawsze te i inne zaobserwowane u dziecka zachowania są spowodowane nieprawidłowościami. Kiedy trzeba zachować czujność?
Niemowlęta podczas płaczu często prężą się i odginają głowę do tyłu i absolutnie nie musi to świadczyć o zaburzeniach rozwoju – ale uwaga: nieprawidłowa pielęgnacja może nasilić problemy z napięciem mięśniowym.
Co może prowokować prężenie?
1. Pionowe noszenie dzieci
Przeciąża stawy biodrowe i kręgosłup malucha, co może prowadzić w przyszłości do wad postawy, np. skoliozy. Jeśli głowa dziecka jest odchylona do tyłu, a nogi są wyprostowane, to będziemy prowokować u dziecka wzorzec odgięciowy.
Uwaga! Pionowe noszenie może być prawidłowe, ale tylko wtedy, kiedy spełnimy kilka warunków:
- nogi muszą być w dużym odwiedzeniu, rozłożone na boki, tak zwana pozycja żabki;
- pupa powinna być podwinięta (miednica jest wtedy w prawidłowym ułożeniu), plecy są lekko zaokrąglone;
- tułów dziecka nie może być ustawiony pionowo – dziecko powinno opierać się o naszą klatkę piersiową (przytulać się), nie powinno się od nas odpychać i odginać do tyłu.
2. Nieprawidłowe podnoszenie dzieci
Jeśli podnosząc dziecko np. z przewijaka trzymamy je pod pachy i nie podnosimy go w pozycji bocznej, również prowokujemy duże napięcie mięśni prostowników grzbietu, czego efektem może być coraz więcej prężeń u dziecka.
3. Układanie zabawek za dzieckiem lub powyżej linii wzroku
Tak, że musi spoglądać do góry, aby je widzieć. To prowokuje wyprost w odcinku szyjnym kręgosłupa, a następnie w całym kręgosłupie i efektem jest ciało wyprężone do tyłu.
Czasem dzieci śpią w pozycji dużego odgięcia
(jakby potylicą chciały dotknąć pleców), powodem mogą być:
- wzmożone napięcie mięśniowe;
- refluks żołądkowo-przełykowy;
- dziecko może po prostu lubić taką pozycję, ponieważ w taki sposób było ułożone w brzuchu mamy 🙂
Jak już pisałam, nie ma jednoznacznej odpowiedzi, dlatego ważna jest uważność mam w obserwacji własnych pociech. A jeśli czujecie, że coś jest nie tak, skonsultujcie się ze specjalistą. Prawidłowa diagnostyka rozwojowa rozstrzygnie, czy dziecko faktycznie ma problem i czy potrzebuje terapii.
Nie czekaj z konsultacją
Umów wizytę u specjalisty i sprawdź rozwój swojego dziecka.
Umów wizytę



